Pikes Peak | 13.06.26

Glen Shultz kontra Unserowie. Pierwsza wielka wojna o szczyt

W latach 20. i 30.


Glen Shultz kontra Unserowie. Pierwsza wielka wojna o szczyt

XX wieku szutrowa droga na Pikes Peak stała się areną pierwszego wielkiego konfliktu w historii amerykańskiego motorsportu. Po jednej stronie: Glen Shultz, genialny inżynier-samotnik, który własnoręcznie konstruował jedne z najbardziej zaawansowanych technologicznie samochodów epoki i wygrywał wyścig raz za razem. Po drugiej: rosnący w siłę klan Unserów z bezkompromisowym Louisem na czele. Nie chodziło wyłącznie o ułamki sekund na stoperze. W rozrzedzonym powietrzu Gór Skalistych zderzały się dwie filozofie budowania samochodów — i dwa sposoby prowadzenia wojny nerwów.


Shultz wyprzedzał swoją epokę. W czasach, gdy większość kierowców kupowała auta seryjne i odchudzała je w warsztatach, on projektował własne podwozia, eksperymentował z rozkładem masy i aerodynamiką. Jego znakiem firmowym były modyfikowane bolidy z silnikami Stutza — Stutz Specials. Wygrał po raz pierwszy w 1923 roku, a potem dominował latami: 1926, 1927, 1928, 1930, 1932, 1933. Łącznie siedem tytułów King of the Mountain.


Pod koniec lat 20. na jego drodze stanęli jednak Unserowie. Louis zadebiutował w 1926 roku i od pierwszego startu było jasne, że urzędującemu mistrzowi kłaniać się nie zamierza.


Każdy walczył swoją bronią. Shultz spędzał miesiące na precyzyjnym strojeniu silników; wymyślił między innymi specjalny system zasilania paliwem, który kompensował spadek ciśnienia atmosferycznego na wysokości. Unserowie odpowiadali czystą, brutalną siłą i odwagą graniczącą z brawurą, wrzucając samochody w zakręty bokiem.


W 1932 roku doszło do pojedynku, który przeszedł do historii. Shultz przygotował nową, ultralekką wyścigówkę z silnikiem Stutza. Louis Unser wystartował w potężnym, głośnym Coleman Special z napędem na cztery koła — technicznej osobliwości na pół wieku przed erą Audi Quattro. Prasa w Kolorado rozpisywała się o „walce Dawida z Goliatem”. Na trasie, w kłębach kurzu, obaj jechali na granicy życia i śmierci. Shultz wygrał o zaledwie kilka sekund, przy okazji bijąc rekord trasy wynikiem 16 minut i 47,2 sekundy.


Louis Unser dopiął swego w 1934 roku: przełamał dominację rywala, sięgnął po swój pierwszy tytuł King of the Mountain i otworzył erę panowania własnego rodu. Shultz, zmęczony latami rywalizacji i coraz poważniejszymi kłopotami finansowymi, stopniowo wycofywał się ze ścigania, zostawiając górę Unserom.


Ta pierwsza wielka rywalizacja ukształtowała współczesny charakter imprezy. To dzięki pojedynkom Shultza z Unserami PPIHC przestało być lokalną atrakcją promującą hotel Broadmoor, a stało się pełnoprawnym, prestiżowym wyścigiem, na który zjeżdżali najlepsi konstruktorzy w kraju. Obaj rywale ustanowili też regułę, która obowiązuje na górze do dziś: mocny silnik to za mało. Trzeba jeszcze nieustannie szukać technicznych innowacji — i mieć nerwy, które nie puszczą nawet wtedy, gdy przeciwnik nie cofa nogi z gazu nad skrajem przepaści.




Tym razem zapowiedź premiery nowego Bentleya Bentayga
Wiadomości | 23.06.20

Tym razem zapowiedź premiery nowego Bentleya Bentayga

Nowy Bentayga, to dzięki niemu Bentley kontynuuje tworzenie SUV-ów, które są najszybsze, najbardziej luksusowe i najbardziej wszechstronne na świecie, prezentując niespotykany luksus w połączeniu z bezproblemową wydajnością i codzienną użytecznością.

Bestseller staje się jeszcze lepszy nowe Audi Q5
Wiadomości | 29.06.20

Bestseller staje się jeszcze lepszy nowe Audi Q5

Audi Q5 od lat jest jednym z najlepiej sprzedających się SUV-ów w segmencie średniej klasy premium na rynkach europejskich. A teraz Audi uczyniło go jeszcze lepszym i jeszcze bardziej atrakcyjnym.

Ostatnie testy BMW i5 czyli w pełni elektrycznej wersji nowego BMW serii 5 Limuzyna
Elektryczne | 26.04.23

Ostatnie testy BMW i5 czyli w pełni elektrycznej wersji nowego BMW serii 5 Limuzyna

Elastyczna technologia układu napędowego oferowana w nowej gamie BMW serii 5, dająca teraz klientom wybór między układami spalinowymi, hybrydowymi plug-in i w pełni elektrycznymi