Nowa Toyota C-HR podczas pokazów w salonach w całej Polsce
Ruszyły pokazy przedpremierowe nowej Toyoty C-HR. W salonach marki w całej Polsce można obejrzeć najnowszego crossovera.
Od 11 września do 25 listopada w salonach w całej Polsce można po raz pierwszy obejrzeć na żywo nową Toyotę C-HR. Samochód łączy najwyższą jakość wykonania i wyjątkową stylistykę z zaawansowanymi technologiami oraz nową gamą napędów hybrydowych piątej generacji o jeszcze większym zasięgu w trybie elektrycznym. W ofercie są warianty 1.8 Hybrid (140 KM) oraz 2.0 Hybrid (197 KM) w wersji z napędem na przód lub inteligentnym napędem na cztery koła AWD-i, a także napęd 2.0 Plug-in Hybrid o mocy 223 KM, który dołączy do gamy Toyoty C-HR w późniejszym terminie.
Samochód oferowany jest w sześciu wersjach wyposażenia: Comfort, Style, Executive, GR SPORT oraz dwóch wersjach premierowych Premiere Edition Executive i Premiere Edition GR SPORT. Auto prezentowane podczas pokazów jest w najwyższej wersji wyposażenia Premiere Edition Executive, która prezentuje pełnię możliwości nowego crossovera.
W salonach Toyoty klienci mogą też z bliska obejrzeć wzory felg dostępne w nowej Toyocie C-HR, a także na dużych próbnikach sprawdzić efektowne lakiery w naturalnym świetle. Dodatkowo w każdym salonie na odwiedzających czeka duży ekran, na którym można skonfigurować swój egzemplarz nowej Toyoty C-HR.
W trakcie trwania pokazów można skorzystać ze specjalnej oferty przedsprzedażowej. Nowa Toyota C-HR kosztuje od 139 900 zł, a klienci mogą zapoznać się z różnymi formami finansowania, w tym z programem KINTO ONE oferującym elastyczne warunki i niskie raty już od 1342 zł netto dla przedsiębiorców oraz od 1653 zł dla klientów indywidualnych.
Niespełna rok po opracowaniu wstępnej koncepcji, Audi Sport rozpoczęło testy Audi RS Q e-tron, z którym po raz pierwszy wystartuje w Rajdzie Dakar w 2022 roku.
Gama Tipo w wersji 4- i 5-drzwiowej oraz Kombi, została całkowicie odświeżona i poszerzona o nowego Tipo Cross: brakujące ogniwo w nadwoziu crossovera.
Naukowcy Toyoty oraz Uniwersytetu Stanforda rozpoczynają badania nad zakodowaniem w systemie autonomicznej jazdy instynktu profesjonalnego kierowcy driftowego.