Film krótkometrażowy The Last Blast śledzi niezrównaną jazdę słynnego Mercedesa-Benz 300 SLR 722 w londyńskim hołdzie Sir Stirlingowi Mossowi.
"Za kogo się uważasz? Stirling Moss? Oto, jak głosi legenda, policjant zapytał legendarnego brytyjskiego kierowcę wyścigowego po szczególnie „śmiałym” manewrze wyprzedzania na ulicach Londynu. „Tak, proszę pana”, była szczera odpowiedź.
Rezultatem jest poruszający trzy i pół minuty filmu. Punktem wyjścia przejażdżki, bardzo wcześnie pewnego niedzielnego poranka, jest Świątynia. Następnie obejmuje Houses of Parliament, Trafalgar Square, Royal Automobile Club i hotel The Ritz. Po drodze „722” mija własny 300 SL „Gullwing” Sir Stirlinga – samochód, którym podróżował z Londynu do Mille Miglia w 1955 roku. Jego przejazd przez miasto kończy się przed domem Mossa w Mayfair. Tam jego syn Elliot Moss stoi przed drzwiami i spogląda na zegarek na swoim nadgarstku, który jego ojciec nosił przez wiele lat. Jest dokładnie 7:22, pierwotny czas startu zgłoszenia Mossa i Jenkinsona Mille Miglia oraz powód numeru wyścigowego samochodu. 300 SLR zatrzymuje się po raz ostatni, a jej silnik zostaje wyłączony.
To hołd złożony Mercedes-Benz Classic i podziękowania dla Sir Stirlinga Mossa, który poświęcił tej marce dziesięciolecia pracy. A także jego rodzinie za niezachwiane wsparcie, jakie mu okazywali, i za osobiste zaangażowanie w ten wyjątkowy projekt filmowy.
Prawie 38 proc. jeżdżących po polskich drogach samochodów osobowych ma powyżej 20 lat, co jest najwyższym odsetkiem w Unii Europejskiej, wynika z danych Eurostatu.
Ford pokazał na gamescom 2020 pierwszy pojazd zaprojektowany we współpracy producenta samochodów i graczy. Zapowiedział również, że do końca tego roku zbuduje model w skali rzeczywistej, wspierając poszukiwania przez firmę podobieństw między światem wirtualnym i rzeczywistym.