Ford testuje geofencing. Automatyczna redukcja prędkości ma zwiększyć bezpieczeństwo w miastach.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. System geofencing automatycznie zredukuje prędkość jazdy, po wjechaniu do strefy, w której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Geofencing to tworzenie wirtualnych granic w obszarze, które w przyszłości mogą sprawić, że znaki drogowe z ograniczeniem prędkości znikną z miast i poprawią ich estetykę. Kierowcy, którzy zdecydują się na podróżowanie autem ze wbudowanym systemem geofencingu, będą w mniejszym stopniu narażani na mandaty za wykroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Natomiast piesi będą mogli odetchnąć z ulgą podczas spacerowania po chodnikach i przechodzenia przez pasy drogowe. Ten innowacyjny system jest właśnie w fazie testów.
Ford geofencing opiera na komunikacji sieciowej. Obecnie jest on testowany w Fordzie E Transit z elektrycznym silnikiem.
Toyota oraz Lexus ogłosiły, że pod koniec kwietnia wprowadzą trzy modele BEV (Battery Electric Vehicle) na rynek chiński, formalnie rozpoczynając swój całkowicie elektryczny kurs od największego na świecie rynku motoryzacyjnego. Trzy nowe elektryczne crossovery, bliźniacze modele Toyota C-HR EV i Toyota IZOA EV oraz Lexus UX 300e, mają wejść na rynek chiński 26 kwietnia.
Całkowicie nowa Toyota Tundra wywodzi się z linii samochodów ciężarowych i SUV-ów zakorzenionych w jakości, trwałości i niezawodności. Ciężarówka zbudowana ponad status quo.