Ford testuje geofencing. Automatyczna redukcja prędkości ma zwiększyć bezpieczeństwo w miastach.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. System geofencing automatycznie zredukuje prędkość jazdy, po wjechaniu do strefy, w której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Geofencing to tworzenie wirtualnych granic w obszarze, które w przyszłości mogą sprawić, że znaki drogowe z ograniczeniem prędkości znikną z miast i poprawią ich estetykę. Kierowcy, którzy zdecydują się na podróżowanie autem ze wbudowanym systemem geofencingu, będą w mniejszym stopniu narażani na mandaty za wykroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Natomiast piesi będą mogli odetchnąć z ulgą podczas spacerowania po chodnikach i przechodzenia przez pasy drogowe. Ten innowacyjny system jest właśnie w fazie testów.
Ford geofencing opiera na komunikacji sieciowej. Obecnie jest on testowany w Fordzie E Transit z elektrycznym silnikiem.
27 lutego Citroën zaprezentował Ami, 100% electric, przełomowe i innowacyjne rozwiązanie mobilności w mieście dostępne dla wszystkich. Ami jest drugim pojazdem ofensywy elektrycznej rozpoczętej przez Citroëna w 2020 roku. Dzięki Ami Citroën oferuje wyjątkową odpowiedź na wyzwanie mobilności w mieście, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom mieszkańców miast. Ami to indywidualne rozwiązanie mobilności, jest w 100% elektryczny i dostępny dla wszystkich.
Ford jest pierwszym producentem samochodów, wprowadzając zaawansowany system wspomagania kierowcy bez użycia rąk poziomu 2, pierwszy system tej marki zatwierdzony w Europie.