Ford testuje geofencing. Automatyczna redukcja prędkości ma zwiększyć bezpieczeństwo w miastach.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. System geofencing automatycznie zredukuje prędkość jazdy, po wjechaniu do strefy, w której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Geofencing to tworzenie wirtualnych granic w obszarze, które w przyszłości mogą sprawić, że znaki drogowe z ograniczeniem prędkości znikną z miast i poprawią ich estetykę. Kierowcy, którzy zdecydują się na podróżowanie autem ze wbudowanym systemem geofencingu, będą w mniejszym stopniu narażani na mandaty za wykroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Natomiast piesi będą mogli odetchnąć z ulgą podczas spacerowania po chodnikach i przechodzenia przez pasy drogowe. Ten innowacyjny system jest właśnie w fazie testów.
Ford geofencing opiera na komunikacji sieciowej. Obecnie jest on testowany w Fordzie E Transit z elektrycznym silnikiem.
Jeden model, dwie wersje! Volkswagen prezentuje nowego Arteona podczas światowej premierze i jednocześnie prezentuje drugą wersję - nowego Arteon Shooting Brake.
Hennessey, teksański producent hipersamochodów i twórca pojazdów o wysokiej wydajności, ogłosił mocniejszą i jeszcze szybszą alternatywę dla Forda F-150 Raptor R – Hennessey Venom 800 F-150.
Najnowszy super sportowy samochód Lamborghini jest świetnym pożegnaniem tej wersji modelowej. Napędzany 6,5-litrowym silnikiem V12 LP, rozwija 780 KM i osiąga prędkość maksymalną 355 km/h.