Ford testuje geofencing. Automatyczna redukcja prędkości ma zwiększyć bezpieczeństwo w miastach.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. System geofencing automatycznie zredukuje prędkość jazdy, po wjechaniu do strefy, w której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Geofencing to tworzenie wirtualnych granic w obszarze, które w przyszłości mogą sprawić, że znaki drogowe z ograniczeniem prędkości znikną z miast i poprawią ich estetykę. Kierowcy, którzy zdecydują się na podróżowanie autem ze wbudowanym systemem geofencingu, będą w mniejszym stopniu narażani na mandaty za wykroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Natomiast piesi będą mogli odetchnąć z ulgą podczas spacerowania po chodnikach i przechodzenia przez pasy drogowe. Ten innowacyjny system jest właśnie w fazie testów.
Ford geofencing opiera na komunikacji sieciowej. Obecnie jest on testowany w Fordzie E Transit z elektrycznym silnikiem.
JETTA submarka Volkswagena w Chinach, jest nadal dobrze postrzegana jako opcja dla osób, które chcą kupić samochód po raz pierwszy. W kwietniu JETTA dostarczyła klientom 13 500 samochodów. Odpowiada to w przybliżeniu jednemu procentowi największego na świecie rynku motoryzacyjnego, co jest możliwe dzięki jednej z najlepszych marek w historii Chin.
Mitsubishi Motors zapowiedziała dziś wprowadzenie do Europy całkowicie nowego, elektrycznie napędzanego modelu SUV-a klasy C i opublikowała pierwsze zdjęcie pojazdu.