Ford testuje geofencing. Automatyczna redukcja prędkości ma zwiększyć bezpieczeństwo w miastach.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego.
Słaba widoczność znaków jest często przyczyną popełniania wykroczeń drogowych i stwarzania zagrożenia dla innych uczestników ruchu drogowego. System geofencing automatycznie zredukuje prędkość jazdy, po wjechaniu do strefy, w której obowiązuje ograniczenie prędkości do 30 km/h.
Geofencing to tworzenie wirtualnych granic w obszarze, które w przyszłości mogą sprawić, że znaki drogowe z ograniczeniem prędkości znikną z miast i poprawią ich estetykę. Kierowcy, którzy zdecydują się na podróżowanie autem ze wbudowanym systemem geofencingu, będą w mniejszym stopniu narażani na mandaty za wykroczenie prędkości w terenie zabudowanym. Natomiast piesi będą mogli odetchnąć z ulgą podczas spacerowania po chodnikach i przechodzenia przez pasy drogowe. Ten innowacyjny system jest właśnie w fazie testów.
Ford geofencing opiera na komunikacji sieciowej. Obecnie jest on testowany w Fordzie E Transit z elektrycznym silnikiem.
Nowe BMW serii 4 Coupé zadebiutuje 2 czerwca. Do tego czasu możemy tylko gdybać jak ostatecznie będzie wyglądać nowa czwórka. Czy przedni grill będzie tak duży jak został zaprezentowany na ostatnich targach we Frankfurcie? Ile z pokazanej tam wersji weszło do seryjnej produkcji? Jeszcze kilka dni i wszystko będzie jasne. Dlatego uzbrajamy się w cierpliwość i czekamy do najbliższego wtorku.