MotorSport | 21.08.23

Fatalna decyzja Mercedesa na zeszłorocznym GP na Zandvoort w Holandii! Czy w tym roku będzie powtórka z „rozrywki”?

W zeszłorocznym GP na Zandvoort zespół Lewisa Hamiltona podjął niemal karygodną decyzje odnośnie zmian opon.

W zeszłorocznym GP na Zandvoort zespół Lewisa Hamiltona podjął niemal karygodną decyzje odnośnie zmian opon. Podczas neutralizacji spowodowanej awarią silnika Valtteriego Botasa jako jeden z niewielu Hamilton nie zjechał do serwisu w celu zmiany opon, co spowodowało spadnięcie z lidera na czwartą lokatę. W wyniku pozostania na pośrednich oponach nie był w stanie utrzymać prowadzenia. A zatem pozostali rywale, którzy w odróżnieniu mieli założone opony z miękkiej mieszanki mijali go niczym żółwia próbującego dać z siebie wszystko.

 

Wracając do początku wyścigu, gdzie Leclerc przymierzył się do ataku na Verstappena, który wystartował ze zdobytego w sobotnich kwalifikacjach - pole position. Holendrowi udało się w niesamowitym tempie uzyskać aż dwie sekundy przewagi nad pozostałymi zawodnikami. W tamtym momencie Leclerc mógł jedynie obejść się smakiem porażki, lecz mimo to walczył zaciekle cały wyścig, aby zdobyć podium. Jednak sytuacja ulegała zmianie po 19. okrążeniu; w momencie kiedy Verstappen zdecydował się na pierwszą zmianę opon. W wyniku tej decyzji na prowadzenie wyszedł zespół Mercedesa - Hamilton oraz Russell. Natomiast na 27. okrążeniu Holender wyprzedził Russella, dzięki nowym oponom, a następnie podjął próbę pozostawienia kolejnego zawodnika Mercedesa daleko w tyle, co ułatwiła decyzje o zmianie opon bolidu, prowadzonego przez Hamiltona.

 

Po kolejnych okrążeniach przedstawiciel Red Bull Racing ponownie zmienił opony, jednak Hamilton i Russell podjęli taką samą decyzje, przez co padło wrażenie, iż zespół Mercedesa mógłby przybrać lepszą sytuacje. Jednak Red Bull wybrał odmienny rodzaj opon od Mercedesa dla swych zawodników, dzięki czemu Verstapeen wyszedł na pozycje lidera, a niekiedy nawet mial i ponad 12 s przewagi!


Chwile później doszło do neutralizuje toru przez samochód bezpieczeństwa z powodu awarii silnika Bottasa z Alfy Romeo. I to w tym momencie padła jedna z bardziej niekorzystnych decyzji Mercedesa, gdyż jako jedyni nie podjęli decyzji o zmianie opon, które były już dość mocno zużyte. Hamilton opisał w radiu dosyć nieprzyjemnie całą sytuacje, nie mógł nic na to poradzić i czuł ogromną frustracje przez zaistniałą sytuacje. Lekko mówiąc oczywiście. Gdyż mogłoby to być pierwsze zwycięstwo Mercedesa w sezonie 2022.


Grand Prix na Zandvoort zdobył Max Verstappen, a tym samym było to 10. zwycięstwo w sezonie 2022, co ukierunkowało go coraz bliżej pokonania 13 triumfów w jednym cyklu. Jak już dobrze wiemy, zakończył sezon 15. wygranymi. Jednak wracając wspomnieniem do dnia wyścigu na Zandvoort - zaraz za Maxem znalazł się Russell wraz z Leclerckiem. Na ten moment sezon 2023 sprzyja zespołowi ReeBulla, czy Verstappen zdobędzie kolejne zwycięstwo, a może coś pójdzie nie tak i Mercedes tym razem podejmie właściwa decyzje.



110 lat i ponad 110 000 samochodów później. Zapowiada się niesamowity rok Astona Martina
Wiadomości | 12.01.23

110 lat i ponad 110 000 samochodów później. Zapowiada się niesamowity rok Astona Martina

Przeszłość, teraźniejszość i przyszłość Astona Martina zostaną uhonorowane przez całoroczne obchody 110-lecia kultowej brytyjskiej marki.

Baby Stinger czyli całkiem nowa KIA K5
Premiery | 03.07.20

Baby Stinger czyli całkiem nowa KIA K5

Odważny, mocny wygląd zawiera DNA projektu Stingera, jednocześnie rozszerzając przyszły język projektowania Kii. Najmocniejszy sedan klasy średniej Kia uwalnia ducha kierowców rozsądku dzięki uderzającemu designowi, atrakcyjnym opcjom układu napędowego i ekscytującej technologii.

Zaledwie 999 sztuk limitowanej wersji wyjątkowego crossovera
Wiadomości | 01.07.22

Zaledwie 999 sztuk limitowanej wersji wyjątkowego crossovera

CUPRA Formentor VZ5, najmocniejszy model hiszpańskiego producenta, doczekał się swojej limitowanej wersji. VZ5 Taiga Grey właśnie wchodzi w fazę produkcyjną.