Czy wiesz, jakie jest obowiązkowe wyposażenie auta w Unii Europejskiej? Poznaj swoje prawa i sprawdź, o czym mówi konwencja wiedeńska.
Polskie prawo obliguje kierowców do wyposażenia w auta w gaśnicę oraz w trójkąt ostrzegawczy. Czy to wystarczy, by nie dostać mandatu, podróżując po drogach w innych krajach Europy?
Obowiązujące w krajach europejskich prawo nie jest ujednolicone i policja w Austrii, w Chorwacji lub w Czechach może w czasie kontroli drogowej poprosić kierowcę o pokazanie niezbędnego zestawu w aucie. A ten w każdym kraju na terenie UE wygląda nieco inaczej. Wybierając się do Belgii, posiadać trzeba kamizelkę odblaskową, gaśnicę i apteczkę, ale już w Danii niezbędny jest tylko trójkąt ostrzegawczy. Gdy na trasie chcesz podziwiać piękne widoki w Estonii, zgodnie z lokalnymi przepisami każdy kierowca powinien mieć tam w aucie kliny zabezpieczające koła, trójkąt oraz apteczkę. Na szczęście z pomocą kierowcom przychodzi konwencja wiedeńska.
Przyjęte w 1968 roku przepisy międzynarodowe obligują kierowcę do posiadania takiego wyposażenia, które narzuca na niego kraj, w którym auto jest zarejestrowane. Decydując się na wyjazd zagraniczny, warto zatem przygotować sobie odpowiednią formułkę w obcym języku, by wybrnąć z trudnej sytuacji obronną ręką i mieć podstawę do odmówienia przyjęcia mandatu.
Piotr Dąmbrowski
Tiguan jest obecnie jednym z najbardziej popularnych modeli Volkswagena na świecie. Od debiutu w 2007 roku kompaktowego SUV-a wybrało ponad 7,6 miliona nabywców.
Pieszczotliwie nazywana „wyścigiem do chmur”, ta wspinaczka na wzgórze obejmuje trasę o długości prawie 20 km ze 156 zakrętami, rozpoczynającą się na wysokości 2865 metrów.
Podróż o zerowej emisji zanieczyszczeń na dystansie 887,5 km z Melbourne do Broken Hill, pokonanym na jednym zbiorniku przez pojazd napędzany wodorem.