Concept Cars | 12.05.20

Weltmeister Maven Concept z zasięgiem 800 kilometrów

Nowy chiński samochód elektryczny Weltmeister Maven może być najlepszym samochodem elektrycznym na świecie. Deklarowany zasięg wynosi 800 km. Dla porównania Tesla do tej pory osiągnęła wskaźnik 600 km.

Weltmeister Maven concept, opracowany przez chińską firmę WM Motor, pokazuje kierunek, w którym elektryczny samochód w wersji seryjnej zostanie wykonany. Model produkcyjny ma wyglądać prawie tak samo.

Co ciekawe, nowy Weltmeister nie wygląda jak nikt inny. Projekt przedniej części ma coś z crossovera Jaguar I-Pace, ale projektanci najprawdopodobniej nie wyznaczyli takiego celu. Na czele była aerodynamika, która pomaga zwiększyć zasięg. Współczynnik oporu wynosi Cx = 0,23. To nie rekord, ale liczba jest naprawdę niewielka.

Zostało to osiągnięte nie tylko dzięki gładkiej konstrukcji nadwozia, ale także odrzuceniu lusterek zewnętrznych. Zostały one zastąpione przez kamery technologiczne, które można złożyć w przednich skrzydłach. Widoczne są również składane klamki.

Wnętrze wygląda bardzo futurystycznie i na pewno zmieni się diametralnie w trakcie produkcji. Niezwykła kierownica i przezroczysty wyświetlacz wyglądają technologicznie i drogo. Wersja produkcyjna chińskiego samochodu elektrycznego pojawi się w przyszłym roku.



Światowa premiera zupełnie nowej Toyoty bZ4X
Premiery | 29.10.21

Światowa premiera zupełnie nowej Toyoty bZ4X

Pierwszy specjalnie zaprojektowany akumulatorowy pojazd elektryczny Toyoty (BEV), wygodny, przestronny i autentyczny SUV, dostępny z nowym napędem na cztery koła.

Ferrari 488 GT Modificata supercar poza ograniczeniami
Super Cars | 25.11.20

Ferrari 488 GT Modificata supercar poza ograniczeniami

Model jest przeznaczony wyłącznie do użytku na torze i podczas imprez Ferrari Club Competizioni GT. -WIDEO-

Wprowadzenie Euro 7 od 4 do 10 razy wyższe
Wiadomości | 24.05.23

Wprowadzenie Euro 7 od 4 do 10 razy wyższe

Zgodnie z nowym badaniem propozycja Euro 7 w sprawie emisji zanieczyszczeń doprowadziłaby do bezpośredniego wzrostu kosztów, który jest od 4 do 10 razy wyższy niż te cytowane przez Komisję Europejską.