Po ponad dekadzie produkcji ukończono ostatni egzemplarz Mulsanne, oznaczający koniec wspaniałej i niezwykłej przygody. Ponad 7300 egzemplarzy - wszystkie wykonane ręcznie w fabryce Bentleya w Crewe, Cheshire - ucieleśniało zdolność Bentleya do wyprodukowania luksusowego sedana.
Po ponad dekadzie produkcji ukończono ostatni egzemplarz Mulsanne, oznaczający koniec wspaniałej i niezwykłej przygody. Ponad 7300 egzemplarzy - wszystkie wykonane ręcznie w fabryce Bentleya w Crewe, Cheshire - ucieleśniało zdolność Bentleya do wyprodukowania luksusowego sedana.
Podczas typowych uroczystości związanych z końcem produkcji, które zostały ograniczone przez pandemię COVID-19, koledzy z Bentleya zgromadzili się na zdjęciach zdystansowanych społecznie z końcowymi samochodami i zaznaczyli odejście Mulsanne, dzieląc się swoimi przemyśleniami na temat odchodzącego flagowca Bentleya przed kamerą. Bentley wypuszcza dziś zarówno ten film kolegi, jak i pakiet zdjęć przedostatniego samochodu klienta - Mulsanne Speed ??„6.75 Edition Mulliner” wykończony w Rose Gold nad Tungsten, kierując się do szczęśliwego klienta w USA. Jeden wyjątkowo wyjątkowy, ostatni Mulsanne pozostaje za przedostatnim samochodem - jednak jego przyszły dom pozostaje ściśle strzeżoną tajemnicą.
Producent samochodów z Rüsselsheim pokazał pierwsze zdjęcia na których imponują one nie tylko odważnym i przejrzystym designem, ale także osiągami.
Od 2026 roku, z własnym zespołem fabrycznym i jednostką napędową opracowaną w Niemczech, cztery pierścienie będą startować w Mistrzostwach Świata FIA Formuły 1.
Jak zwykle nowe oznaczenie pojazdu jest już wyraźnym wyznacznikiem nowych osiągów: czterolitrowy ośmiocylindrowy silnik RS Q8 generuje teraz nie mniej niż 918 KM.