Wiadomości | 25.05.20

Pierwsze spojrzenie na nowego Opla Mokkę

Następna generacja bestsellerów niemieckiego producenta samochodów przechodzi obecnie ostatnie testy i konfiguracje przed rozpoczęciem produkcji seryjnej pod koniec roku. Nowa Mokka będzie dostępna u dealerów Opla od początku 2021 r. Do tej pory na drodze jeżdżą tylko zakamuflowane pojazdy testowe, które nie pokazują jeszcze ostatecznego projektu. Jeden z nich został zaprezentowany w nowym filmie na Youtube.

Zielony wzór kamuflażu Mokki, który pobudza wyobraźnię, ponownie odgrywa ważną rolę w nowym filmie Opla. Najbardziej znanym kierowcą testowym pojazdów przedprodukcyjnych jest Jürgen Klopp. Ambasador marki Opel miał okazję przejechać kilka kilometrów czysto elektrycznym akumulatorem Opel Mokka-e. Z jasnym wnioskiem. „Super samochód! Będziesz się dobrze bawić ”, zachwyca się Klopp po swojej pierwszej znajomości z nową Mokką w filmie.

Następna generacja Opla Mokki to zupełnie nowy projekt oparty na wysoce wydajnej platformie CMP firmy Multi Energy (Common Modular Platform). Ten modułowy zestaw oferuje maksymalną elastyczność w projektowaniu pojazdów. CMP pozwala również na stosowanie napędu wyłącznie akumulatorowo-elektrycznego, a także silników spalinowych. Klient ma wybór. Dzięki zastosowaniu stali o wysokiej wytrzymałości waga pojazdu jest niska, a stabilność nadwozia wysoka. Nowa Mokka waży do 120 kg mniej niż poprzedni model - z prawie takim samym rozstawem osi i rozmiarem opon.



Wkrótce premiera Porsche Taycan Cross Turismo
Elektryczne | 24.02.21

Wkrótce premiera Porsche Taycan Cross Turismo

Porsche Taycan Cross Turismo kończy obecnie ostatnie jazdy testowe.

Ken Block sprzedaje swojego Forda F-150 z 1977 roku zwanego HOONITRUCK
Tuning | 16.06.21

Ken Block sprzedaje swojego Forda F-150 z 1977 roku zwanego HOONITRUCK

Legendarny Hoonitruck może być Twój za jedyne 1,100,000 dolarów. Zobacz wideo z prezentacji tego niesamowicie podrasowanego Forda.

Audi prezentuje bolid e-tron FE07
MotorSport | 29.11.20

Audi prezentuje bolid e-tron FE07

Od zera do setki w zaledwie 2,8 sekundy, ponad 95 procent więcej wydajności całego samochodu i gotowość każdego podzespołu na nawet najbardziej nieprzewidziane wydarzenia. Tak w skrócie można opisać bolid, który wystartuje w Mistrzostwach Świata FIA Formuła E.